Roberto Mancini jest najpoważniejszym kandydatem do zastąpienia Cesare Prandelliego na stanowisku selekcjonera reprezentacji Włoch – informuje brytyjska bulwarówka „The Sun”.
Pozycja Prandelliego jest obecnie dość pewna, ale jego przyszłość będzie zależała od wyniku jaki Włosi osiągną podczas EURO 2012. Jego mistrzostwa Europy zakończą się dla Azzurrich porażką, to aktualny selekcjoner niemal na pewno będzie musiał pożegnać się ze stanowiskiem.
Jego miejsce w kadrze miałby zająć właśnie Mancini, który przed kilkoma tygodniami poprowadził swój Manchester City do mistrzostwa Anglii – pierwszego od 44 lat.
Mancini złożył niedawno podpis pod nowym, czteroletnim kontraktem z Obywatelami. Na jego mocy będzie on zarabiał za każdy sezon 5,5 miliona funtów. To właśnie pensja mogłaby być największym problemem przy ewentualnych staraniach włoskiej federacji o pozyskanie 47-letniego menedżera.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?