Czyżby David De Gea w końcu spełnił swoje marzenie o przeprowadzce do Realu Madryt? Taki właśnie scenariusz kreśli dziennik „Marca”, z którego informacji wynika, że bramkarz Manchesteru United otrzymał od klubu pozwolenie na letni transfer.
David De Gea zamieni w lecie Manchester na Madryt? (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Hiszpan od kilku lat znajduje się w orbicie zainteresowania „Królewskich”. Przed dwoma laty Real był bardzo bliski jego pozyskania, jednak transfer nie doszedł do skutku ze względu na błędy proceduralne. W Madrycie zbyt późno zgłosili transakcję i FIFA – zgodnie ze swoimi przepisami – nie mogła pozwolić na transfer.
Temat powrócił jednak niczym bumerang i wszystko wskazuje na to, że tym razem Florentino Perez dopnie swego. Z ostatnich doniesień wynika, że De Gea otrzymał od Jose Mourinho pozwolenie na odejście i teraz piłeczka znajduje się po stronie Realu, który będzie musiał spełnić finansowe wymagania Manchesteru United.
26-latek, który od kilku lat jest uznawany za najlepszego piłkarza na swojej pozycji w Premier League, tylko w tym sezonie wystąpił na wszystkich frontach w 41 meczach dla „Czerwonych Diabłów”. W tym czasie udało mu się zachować na swoim koncie piętnaście czystych kont.
Rynkową wartość De Gei szacuje się na około 40 milionów euro i mniej więcej z takim wydatkiem będą musieli się liczyć w Madrycie, jeśli chcą przeprowadzić transfer bramkarza.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.