Manchester zgodnie z przewidywaniami pokonał Everton i awansował na 5. miejsce w tabeli.
Pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze i to dość szybko, bo już w 5. minucie. Alex Iwobi popisał się bardzo dobrym strzałem, a David de Gea był bez szans. Odpowiedź Manchesteru była błyskawiczna. Dziesięć minut później jeszcze ładniejszego gola strzelił Antony.
United poszło za ciosem i jeszcze przed przerwą wyszło na prowadzenie. Dopiero co wprowadzony na boisko Cristiano Ronaldo oddał mocny płaski strzał i pokonał bramkarza gospodarzy.
Manchester dzięki tej wygranej utrzymał się w TOP 5, a Everton z dorobkiem 10 punktów zajmuje 12. lokatę w tabeli.
Nowy gracz MU krytyczny po derbach. „Byliśmy niedbali”
Manchester United przegrał z Manchesterem City w kontrowersyjnych okolicznościach. Youri Tielemans uważa jednak, że Czerwone Diabły powinny mieć pretensje do siebie, a nie do arbitra.