„Mamy za dobrze”. Zaskakująca wypowiedź Artura Jędrzejczyka
Legia Warszawa pogrąża się w kryzysie. Po porażce z Termaliką Nieciecza ciekawą opinią podzielił się kapitan Wojskowych.
Legia nie wygrała meczu w PKO BP Ekstraklasie od 28 września. Nie pomogło jej również zwolnienie Edwarda Iordanescu. Dzisiejszego popołudnia stołeczna ekipa przegrała 12 z Bruk – Bet Termaliką ieciecza, która przed tym meczem była ostatnia w tabeli. Wojskowi aktualnie zajmują 11. pozycję z 4 punktami przewagi nad strefą spadkową. Po przerwie reprezentacyjnej w meczu z Lechią Gdańsk będą walczyć o to, by ta różnica nie była jeszcze mniejsza. Tymczasem osoby związane z Legią szukają przyczyn obecnej sytuacji. Ciekawy punkt widzenia przedstawił kapitan Artur Jędrzejczyk.
– Musimy kolejny raz coś zmienić. Może zaczniemy trenować na Legii? Może w LTC mamy za dobrze – za duży wybór boisk, wszystkiego dookoła? Wcześniej trenowałem przy Łazienkowskiej, na jednej murawie – rozwalonej czy nierozwalonej – siedziałem tu w szatni… Może wszyscy razem się zjednoczymy i zaczniemy wygrywać. Bo tak być nie może – powiedział 38 – latek.
Tymczasem przed władzami Legii wybór nowego trenera, gdyż wątpliwe jest, by szansę na dłuższą pracę dostał Inaki Astiz, który nie wygrał żadnego z 3 meczów w roli tymczasowego szkoleniowca. Lechię Wojskowi podejmą 22 listopada o 20:15. (AC)
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.