Czesław Michniewicz oraz Kamil Glik wzięli udział w ostatniej konferencji prasowej przed meczem ze Szwecją. O czym mówił selekcjoner kadry oraz filar środka obrony?
Czesław Michniewicz przed meczem ze Szwecją (fot. 400mm.pl)
Kamil Glik na samym początku zaświadczył, że jest w pełni zdrowia i na pewno zagra ze Szwecją. – Jeśli chodzi o zdrowie to jest wszystko w porządku. Jeden lub dwa dni miałem drobne kłopoty. Nie miałem wcześniej kontuzji mięśniowych, więc było to dla mnie coś nowego. Ja i starsi zawodnicy nie odbiegamy myślami o tym, co będzie dwa dwa czy trzy lata. Dla mnie to spełnienie marzeń, aby awansować na kolejny – czwarty – turniej z rzędu. To byłoby coś wielkiego.
– Ten mecz to dla nas święto. Pomagamy trenerowi i trener pomaga nam. My z kolei musimy wykonać pracę na boisku. – dodaje.
Obrońca kadry stwierdził, że w dalszym ciągu chce reprezentować biało-czerwone barwy – Nie myślę o tym, co będzie za rok czy za dwa lata. Jeśli pojedziemy na mundial i później reprezentacja Polski będzie mnie potrzebowała to będę dla niej grał. Sprawia mi to wiele przyjemności. – stwierdził.
Czesław Michniewicz również rozpoczął konferencję od krótkiego sprawozdania zdrowotnego. Potwierdził pełną gotowość Roberta Lewandowskiego oraz Szymona Żurkowskiego.Poinformował też o szansach na grę Krzysztofa Piątka.
W ostatnim czasie dużo mówiło się w kwestii obsady lewej flanki. Selekcjoner odniósł się do tej sprawy. – Wszystko biorę pod uwagę. Moim marzeniem jest to, aby na lewym wahadle grał piłkarz lewonożny, ale jeszcze mamy czas na podjęcie decyzji. Skład na mecz ze Szwecją zawodnicy już raczej znają. – oznajmił.
– Faworyta nie ma – oni mają Zlatana, my mamy Roberta. Gramy u siebie. Wiemy, że to jeden mecz i wszystko może się wydarzy. Mieliśmy trochę problemów ze stałymi fragmentami gry w meczu ze Szkocją. Takie spotkania się zdarzają, jednak pracowaliśmy nad SFG w ofensywie. Na końcu jest człowiek, dobre dośrodkowanie.
– Mamy wszystko, aby spełnić marzenia. Mamy dobrych piłkarzy, świetną atmosferę w drużynie i na pewno taka będzie na trybunach. Liczę, że zagramy dobre spotkanie. To jest sport, musimy na to zapracować. – zakończył selekcjoner reprezentacji Polski.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.