– Długo oczekiwałem na kolejną szansę, ale podchodzę do tego ze spokojem – o powołaniu do reprezentacji Polski powiedział Patryk Małecki.
– Bardzo się cieszę z powołania, ale na razie mam inny cel, a tym celem jest wtorkowy mecz z APOEL-em – mówi Małecki – Nie patrzę w ogóle na powołania, bo wiem, że tam mnie na pewno nie będzie. A tu taka miła niespodzianka. Jeszcze Czarek Wilk patrzył w telefonie przez internet i zobaczył, że jestem powołany jako napastnik. Zobaczymy, czy dostanę szansę na grę – dodał Wiślak.
– Na wcześniejsze spotkania ze słabszymi rywalami nie dostawałem powołań, a tutaj na taki dwumecz je otrzymałem. Cieszę się ogromnie – zakończył Małecki, który nie sądzi, że wpływ na powołanie miał jego gol w środowym spotkaniu z APOEL-em.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?