Wisła Kraków w pierwszym meczu nowego sezonu przed własną publicznością pokonała skromnie Zagłębie Lubin 1:0. Jedynego gola dla krakowian zdobył Dudu Biton, który wykorzystał rzut karny. Ich wygrana mogła być bardziej okazała jednak drugiej jedenastki nie wykorzystał Andraż Kirm.
Po meczu o wspomnianych rzutach karnych wypowiedział się Patryk Małecki. Popularny „Mały” nie ukrywał, że to on był wyznaczony do ich wykonywania. – Wykorzystaliśmy jednego karnego i są trzy punkty. Do karnych byłem wyznaczony ja, ale Biton poprosił mnie o piłkę, więc mu dałem. Drugiego karnego ja chciałem strzelać jednak „Kiro” zabrał piłkę – wyznał rozżalony Małecki.
Jeden z liderów „Białej Gwiazdy” nie ma jednak wątpliwości, że najważniejsze było dobro zespołu i nie zamierza robić z powodu „wyjścia przed szereg” swoich kolegów awantury. – Gdybyśmy zremisowali, to nawet nie chcę tego komentować. W szatni byłoby ostro, ale najważniejsze, że wygraliśmy i trzy punkty zostały w domu – dodał.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Tabela po piątkowych meczach 33. kolejki Ekstraklasy
Pogoń Szczecin oraz Korona Kielce wygrały swoje spotkania na otwarcie kolejki. Zagłębie oddaliło się od pucharów, a Widzew znów jest bliski spadku z ligi. Jak wygląda pełna tabela?