Kiedy w Polsce piłkarze będą odpoczywać po rundzie jesiennej, w Anglii walka o ligowe punkty będzie trwała w najlepsze. Jak okres świąteczny wygląda na Wyspach? – O typowych, polskich świętach mogę zapomnieć – mówi nam Radosław Majewski, piłkarz Nottingham Forest.
Majewski barw klubu z Nottingham broni od 2009 roku, więc do typowo angielskich świąt zdążył się już przyzwyczaić. – Jesteśmy w ciągłym treningu i cały czas gramy, dlatego nie ma mowy o jakimkolwiek odpoczynku. Nie dostajemy też żadnych specjalnych zaleceń od trenerów, bo wszystko toczy się swoim normalnym trybem – opowiada Majewski.
Tegoroczne święta będą dla byłego piłkarza Polonii Warszawa bardzo pracowite. – Już w poniedziałek gramy ligowy mecz, dlatego w sobotę i niedzielę będziemy normalnie trenować. Oczywiście będzie chwilka czasu, żeby spotkać się z rodziną i zjeść coś tradycyjnego, ale o typowych, polskich świętach mogę zapomnieć.
Święta to w Anglii gorący czas nie tylko dla piłkarzy, ale również kibiców, którzy tłumnie stawiają się na stadionach. – Z jednej strony to dla nich ciężki czas, ale z drugiej mają się lepiej niż kibice w Polsce. Nie ma takiego suchego okresu, jak u nas w kraju i niemal każdy obiekt jest wypełniony po brzegi.
– Trochę się jednak dziwię, że w tym roku kalendarz rozgrywek został nieco przemeblowany. Rok temu graliśmy 26 i 28 grudnia, a teraz czekają nas mecze 26 i 31 grudnia oraz 2 stycznia – skarży się Majewski – To oznacza, że teoretycznie mamy nieco więcej wolnego, ale i tak nie będzie można dobrze zjeść, bo za chwilę gra się kolejne spotkania.
Mimo natłoku obowiązków Majewski chce przynajmniej w części posmakować świąt. Pomóc może mu w tym jego rodzina, która specjalnie przyleci do Nottingham. – Rodzina święta spędzi u mnie i mam nadzieję, że będzie fajna atmosfera. Nie będą to co prawda takie zupełnie normalne święta, ale zawsze to coś – kończy.
Grzegorz Garbacik Piłka Nożna fot. Nottingham Forest
Topnieje przewaga Arsenalu! Oto tabela Premier League
Arsenal przegrał 2:3 z Manchesterem United, a Manchester City i Aston Villa wygrały swoje spotkania. Po tych wynikach na szczycie tabeli Premier League jest jeszcze większy ścisk.