– Projekt Centralnej Ligi Juniorów został już zaakceptowany przez kluby i ma ruszyć od nowego sezonu. Pierwszy rok na pewno będzie trudny, ponieważ będzie to okres na wprowadzanie zmian, poprawianie niedociągnięć – powiedział dyrektor sportowy Polskiego Związku Piłki Nożnej, Stefan Majewski.
– Nie ma projektów idealnych, więc liczymy się z tym, że w trakcie rozgrywek mogą się pojawić pewne korekty, aby usprawnić nowopowstały system Centralnej Ligi Juniorów. Najważniejsze jednak, że udało się uchwałami Zarządu wprowadzić nowy system, który zdecydowanie poprawi organizację rozgrywek. W trakcie sezonu będzie wiele meczów o dużą stawkę, co sprawi, że zawodnicy będą musieli pokazać najwyższą formę i utrzymać ją przez cały sezon – zapowiedział Majewski.
Dyrektor Sportowy Polskiego Związku Piłki Nożnej zabrał również głos na temat tego co udało się zdziałać w sprawach szkolenia. – Wprowadziliśmy reformę reprezentacji młodzieżowych. W ramach nowego systemu, reprezentacje zostały podzielone na cztery segmenty: U-15, U-17, U-19 i U-21. Każdy z pierwszych szkoleniowców ma pod sobą trzech asystentów, wśród których jeden jest trenerem kadry niższej kategorii wiekowej. Taki podział bardzo usprawnia współpracę między sztabami szkoleniowymi i ulepsza sprawną selekcję. Kolejnym bardzo ważnym elementem reformy jest wprowadzenie stanowiska ambasadora reprezentacji. Ambasadorami są byli reprezentanci Polski, znani ze swojej gry w całej Europie. Oprócz funkcji reprezentacyjnej, ambasadorzy pomagają graczom wejść w świat piłki seniorskiej. Młodzi zawodnicy mają teraz możliwość konsultacji z byłymi wybitnymi graczami, takimi jak Jacek Bąk, Radosław Gilewicz, Dariusz Gęsior czy Andrzej Juskowiak. Wskazówki otrzymane od ambasadorów z pewnością pomogą młodym piłkarzom w ich karierach zawodowych – zakończył Stefan Majewski.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.