Mączyński zaczął walkę o powrót do formy i Euro 2016
Krzysztof Mączyński po wielu miesiącach przerwy wrócił na boisko i wystąpił w poniedziałkowym meczu z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Pomocnik Wisły Kraków dostał jedynie kilkanaście minut na boisku, jednak nie ukrywał, że każda szansa jaką otrzyma do końca sezonu będzie dla niego bardzo cenna.
Krzysztof Mączyński jest już zdrowy. Teraz walczy o powrót do formy (foto: Ł.Skwiot)
Reprezentant Polski pauzował przez cztery miesiące z powodu groźnej kontuzji kolana. Niektórzy uważali nawet, że nie zobaczymy go już podczas obecnej kampanii na boisku i Mączyński nie pojedzie na finały mistrzostw Europy. Jak się jednak okazało, piłkarz zdołał dojść do zdrowia na czas, a teraz czeka go walka o powrót do formy.
Czasu nie ma zbyt wiele, ponieważ do końca sezonu pozostały cztery kolejki. Jeśli dodamy do tego dwa mecze towarzyskie reprezentacji (z Holandią i Litwą – red.), to okaże się, że okazji do budowania formy Mączyński wcale nie będzie miał tak wiele.
Co na to sam zainteresowany? – Dla mnie najważniejsze jest teraz, aby wykorzystać każdą minutę, którą dostaję. Cieszę się bardzo, że trener dał mi kilka minut, abym mógł się zapoznać boiskiem. Nie ukrywajmy, ostatni raz grałem cztery miesiące temu. To była więc bardzo duża przerwa. Każda minuta gry jest więc dla mnie na wagę złota – powiedział piłkarz w rozmowie z „Gazetą Krakowską”.
– Ile dostanę czasu, tyle będę chciał wykorzystać. Cieszę się, że miałem okazję wrócić do gry po kontuzji – dodał pomocnik, który był jednym z kluczowych zawodników w układance Adama Nawałki podczas eliminacji do Euro 2016.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.