Krzysztof Mączyński, który przed kilkunastoma dniami zdecydował się na podpisanie kontraktu z zespołem występującym na co dzień w lidze chińskiej wrócił na kilka dni do Polski. Na łamach Przeglądu Sportowego dzieli się dotychczasowymi wrażeniami.
Piłkarz dostał kilka wolnych dni, ponieważ w Chinach obchodzony są właśnie święta chińskiego Nowego Roku. – Po tych 15 dniach jestem zachwycony tym, jak zostałem przyjęty. W klubie najważniejszy jest piłkarz. On głowę ma mieć zaprzątniętą tylko futbolem – przygotowaniem, treningami, grą. Odpowiada mi taki układ – mówi były piłkarz Górnika Zabrze.
Krzysztof Mączyński podpadł jednak w ostatnim czasie Adamowi Nawałce. Zawodnik zapewniał, że mimo transferowego zamieszania dotrze na zgrupowanie w Abu Dhabi. Tak się jednak nie stało.
– Źle się z tym czuję, bo zapewniałem Adama Nawałkę, że mimo podpisania kontraktu w Chinach, pojawię się w Emiratach. Ustaliłem z nowym klubem, że zostanę zwolniony na tydzień, ale to było tylko ustne porozumienie – mówi Mączyński.
– Gdy okazało się, że moje badania przedłużyły się o dwa dni, nikomu nie podobał się mój wyjazd. Tłumaczyli mi, że taki lot w jedną stronę trwa siedem godzin, no i nie będę do dyspozycji nowego trenera. Krótko mówiąc, nie dostałem zgody – tłumaczy zawodnik.
– Winę biorę na siebie, bo to ja obiecywałem. Walczyłem o udział w meczach kadry do ostatniej chwili, ale nic udało się wskórać. Cały czas byłem w kontakcie z selekcjonerem, na koniec go przeprosiłem. Mam nadzieję, że nie będzie to miało wpływu na dalsze powołania dla mnie – przyznaje Mączyński.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.