Pech nie opuszcza Macieja Sadloka. Obrońca Ruchu Chorzów wciąż nie może pokonać problemów zdrowotnych i na pewno nie będzie gotowy do gry na początek rundy jesiennej T-Mobile Ekstraklasy.
Przypomnijmy, że Sadlok, który jeszcze kilka lat temu był powoływany do reprezentacji Polski, obecnie przechodzi leczenie poważnej rany w nodze. Prognozy w tej sprawie nie są jednak zbyt optymistyczne i wiele wskazuje na to, że piłkarz będzie musiał przejść zabieg chirurgiczny.
– Jest lepiej niż było, ale jednak jeszcze trochę ropy zbiera się w ranie. Jadę dzisiaj do lekarza. Być może jeszcze raz konieczne stanie się użycie skalpela, choć wydaje mi się, że teraz już definitywnie uporamy się z chorobą i wrócę jeszcze w tym sezonie do gry – powiedział Sadlok podczas rozmowy z dziennikiem „SPORT”.
Nieoficjalnie mówi się o tym, że obrońca Niebieskich wróci do treningów najwcześniej za dwa miesiące.
Widzew Łódź ponownie nie zdołał sięgnąć po ligowe zwycięstwo. W spotkaniu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy łodzianie przegrali na wyjeździe z Piastem Gliwice 1:2, tracąc decydującą bramkę w doliczonym czasie gry
Co za końcówka w Gliwicach! Widzew stracił punkt w ostatniej chwili
Widzew Łódź ponownie nie zdołał sięgnąć po ligowe zwycięstwo. W spotkaniu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy łodzianie przegrali na wyjeździe z Piastem Gliwice 1:2, tracąc decydującą bramkę w doliczonym czasie gry.