Maciej Rybus przeszedł zapowiadaną od dłuższego czasu operację. O przeprowadzeniu zabiegu poinformował sam zawodnik za pośrednictwem swoich kanałów społecznościowych.
Maciej Rybus już po operacji pachwiny (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że reprezentant Polski od dłuższego czasu zmagał się kontuzją pachwiny, a chociaż podczas rundy jesiennej Rybus był leczony doraźnie, to lekarze uznali, że najlepszym rozwiązaniem dla jego zdrowia będzie operacja. Ta została zaplanowana na okres po ostatniej tegorocznej kolejce ligi rosyjskiej i już wiadomo, że zakończyła się pełnym sukcesem.
„Wszystko jest w porządku. W nowym roku wracam z nowymi siłami” – napisał Rybus na Twitterze, zamieszczając przy okazji swoje zdjęcie wprost ze szpitalnego łóżka.
Zabieg ma sprawić, że kontuzja nie będzie już dłużej dokuczać obrońcy Lokomotiwu Moskwa i tym samym nie położy się cieniem na jego marzeniach o grze na przyszłorocznych mistrzostwach Europy. Po kilkutygodniowym odpoczynku Rybus będzie gotowy na początek styczniowych przygotowań swojej drużyny do drugiej części rozgrywek.
Od początku rozgrywek 30-latek wystąpił na wszystkich frontach w dziewiętnastu meczach dla Lokomotiwu. W tym czasie udało mu się zapisać na swoim koncie trzy asysty.
Juz po zabiegu , wszystko ???????? ???? Po Nowym Roku startuje z nowymi nowymi siłami???????????? pic.twitter.com/dY1V4fZ6pA
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.