W sobotnim meczu sparingowym Wisła Kraków na wyjeździe wygrała 7:0 z Dalinem Myślenice. Trener Robert Maaskant tak wysokie zwycięstwo zadedykował prezesowi klubu – Bogusławowi Cupiałowi.- Siódemka to szczęśliwa liczba pana Cupiała. To jego rodzinne miasto, więc nie mogliśmy strzelić więcej bramek niż siedem – powiedział Maaskant.
Dla piłkarz Wisły Kraków sobotnie starcie było formą treningu. – Siedem bramek brzmi dobrze. To był bardzo dobry trening, szczególnie dla kilku piłkarzy. Mam tutaj na myśli m.in. Genkowa i Boguskiego. Michał Czekaj wykonał także dobrą pracę. Stworzyliśmy dzisiaj wiele sytuacji – zaznaczył Holender.
Trener Wisły odniósł się jeszcze do obecnej sytuacji Maroa Meliksona. – Maor w poniedziałek wróci do Krakowa po skończeniu obchodów święta Jom Kippur. Wygląda na to, że nie będzie potrzebował operacji, więc to jest dobra wiadomość dla nas. Teraz czekamy na to, kiedy będzie mógł rozpocząć treningi. Nie wiem, czy są jakieś szanse, żeby zagrał w Jagiellonią. Zależy od tego, czy wróci do zajęć, ale nie wydaje mi się, że nie ma szansy, aby zagrał w najbliższym meczu ligowym – zakończył Maaskant.
Cudowne trafienie! Tak Janża zapewnił Górnikowi zwycięstwo nad Wieczystą [WIDEO]
Wicemistrz Polski w samej końcówce zapewnił sobie pełną pulę w rywalizacji z beniaminkiem z Krakowa. Fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Erik Janża.