Od pewnego czasu w Holandii mówiono, że były trener Wisły Kraków, Robert Maaskant po zakończeniu rozgrywek odejdzie z FC Groningen. Po rozmowach, w których uczestniczyli ludzie z kierownictwa klubu oraz wspomniany szkoleniowiec, obie strony doszły do wniosku, że współpracę zakończą z końcem tego sezonu.
Jak podał „De Telegraaf” do rozmów doszło na wniosek trenera, po tym jak został potraktowany przez kibiców swojej drużyny po remisie z Bredą.
Dyrektor zarządzający FC Groningen Hans Nijland mimo wszystko wierzy, że do końca sezonu zespół poprawi pozycję. Teraz zajmuje dopiero jedenaste miejsce.