Po pokonaniu Liteksu Łowecz w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów piłkarzy Wisły Kraków czeka powrót do ligowej rzeczywistości. Robert Maaskant, szkoleniowiec mistrzów Polski pomimo nerwów związanych z oczekiwaniem na rywala w IV rundzie eliminacji jest całkowicie skupiony na sobotniej potyczce z Polonią Warszawa.
– Myślę, że w sobotę będzie czekał nas trudniejszy mecz niż ten z Widzewem, w którym graliśmy trochę za wolno, ale nie był on taki zły, jak myślą niektórzy. Z Polonią będzie to inne spotkanie niż w Łodzi – powiedział holenderski trener.
– Widziałem mecz Polonii z Lechią. Lechia zagrała dobre zawody, zapomniała tylko strzelić gola. Oczywiście nie można zapominać o tym, że i Polonia miała swoje szanse, i w końcu zdobyła bramkę. To dobra drużyna. Chce zdobyć mistrzostwo, więc będzie w pełni skoncentrowana, grając przeciwko nam. Co prawda Polonia sprzedała piłkarzy, którzy mieli duże umiejętności, ale w ich miejsce pozyskała też dobrych zawodników – dodał Maaskant.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. wisla.krakow.pl
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.