Za nami losowanie par IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Czas więc na pierwsze komentarze. Trener Wisły Kraków, Robert Maaskant zdaje sobie sprawę, że szansy jaka otwiera się przed jego zespołem, jednocześnie przestrzega przed lekceważeniem rywala z Cypru. APOEL Nikozja przed dwoma laty zaznał już bowiem smak gry w Lidze Mistrzów.
– APOEL dwa lata temu występował w fazie grupowej Ligi Mistrzów, remisując trzy razy. Wszystkie drużyny, z którymi mogliśmy się zmierzyć, to wymagający rywale. Uważam jednak, że mogliśmy wylosować gorzej – wyznał Maaskant.
Szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” zapewnił, że informacje o rywalu zarówno on jak i jego sztab będą zbierali u wszelkich źródeł. – Na pewno zadzwonię do Macieja Żurawskiego i porozmawiam z nim o cypryjskim futbolu, bo „Żuraw” występował przecież w tamtejszej lidze. Poszukamy też wszystkich innych naszych powiązań z cypryjskim futbolem. Wiem, że kilku polskich piłkarzy grało w APOEL-u, więc będziemy chcieli zdobyć od nich jak najwięcej informacji na temat naszego rywala – dodał.
Po raz pierwszy w tegorocznych eliminacjach do Ligi Mistrzów Wisła rozpocznie rywalizację w dwumeczu na swoim stadionie. Maaskant, podobnie jak przed poprzednimi rundami, podkreśla, że dla niego układ meczów nie jest decydujący. – Dla mnie nie ma to znaczenia, że pierwszy mecz gramy u siebie. Mamy tak doświadczoną drużynę, że nie robi nam to większej różnicy, czy gramy na swoim stadionie, czy na wyjeździe – zakończył.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.