Wisła Kraków jak żaden inny zespół w polskiej ekstraklasie nie może narzekać na pracę arbitrów. Biała Gwiazda najbardziej skorzystała na ich nieporadności. Mimo wszystko trener Robert Maaskant jest za wprowadzeniem powtórek wideo.
Holender, choć po meczu z Jagiellonią wykazał się skrajną hipokryzją mówiąc o tym, że przy wyrównującym golu nie widział przewinienia, chyba w końcu zrozumiał, że dziś to on może cieszyć się z punktów, ale za kilka kolejek skrzywdzony może zostać jego zespół. A że każda seria się kiedyś kończy (błędy sędziów w meczach z Jagą, Fulham i ŁKS-em), Maaskant zmienił ton i zaczął mówić o telewizyjnych powtórkach.
– Moim zdaniem byłoby to dobre rozwiązanie. Przecież taką możliwość wprowadzono w innych grach zespołowych, jak hokej czy rugby. To bardzo sprawiedliwe wyjście z sytuacji, dzięki której trenerzy, zawodnicy i kibice oszczędziliby sporo niepotrzebnych emocji – mówi Maaskant.
Motor Lublin może pogłębić kryzys Śląska Wrocław. Ma patent na pokonywanie go
Sobotnie zmagania na boiskach PKO Bank Polski Ekstraklasy otworzy mecz Motoru Lublin ze Śląskiem Wrocław. Gospodarzom dobrze kojarzą się tego typu okazje.