Olympique
Lyon pożegnał się z marzeniami o zdobyciu Pucharu Ligi
Francuskiej. Drużyna prowadzona przez trenera Bruno Genesio na swoim
stadionie przegrała 1:2 z Racingiem Strasbourg w meczu ćwierćfinału
tych rozgrywek.
Foto: Maxppp
Wtorkowe
spotkanie rozgrywane w Lyonie rozpoczęło się znakomicie dla gości.
W 26. minucie zmagań sędzia uznał, że Kenny Tete faulował we
własnym polu karnym Jonasa Martina. Jedenastkę na gola zamienił
napastnik Ludovic Ajorque i Racing mógł cieszyć się z
prowadzenia.
Tuż
przed przerwą doskonałą szansę do odrobienia strat zmarnował
Nabil Fekir. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy kapitan
drużyny gospodarzy nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za
faul na nim samym. Gwiazdor Lyonu z jedenastu metrów posłał piłkę
ponad poprzeczką!
Na
początku drugiej połowy ekipa Olympique zdołała wyrównać stan
rywalizacji. W 49. minucie gry Memphis Depay efektownie odegrał
piłkę w polu karnym do Bertranda Traore, a ten mocnym uderzeniem
nie dał bramkarzowi szans na skuteczną interwencję.
Ostatecznie
to jednak Racing sprawił niespodziankę i pokonał Lyon. Bramkę na
wagę wygranej i awansu gości zdobył w 52. minucie Lamine Kone.
Środkowy obrońca popisał się pięknym strzałem głową po
dośrodkowaniu Dimitriego Lienarda z rzutu rożnego.
W
ten sposób Racing Strasbourg stał się pierwszym półfinalistą
Pucharu Ligi Francuskiej. Trzy pozostałe mecze ćwierćfinałowe
zostaną rozegrane w środę, 9 stycznia.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.