Władze Lechii Gdańsk mają już dość nieprofesjonalnego zachowania Ivansa Lukjanovsa i stawiają mu ultimatum. Piłkarz ma maksymalnie trzy tygodnie by podjąć decyzję, o tym czy chce zostać w klubie, czy będzie sobie szukał nowego pracodawcy.
Lukjanovs jeszcze niedawno deklarował, że chciałby pozostać w Gdańsku, jednak podpisu pod nowym kontraktem nie złożył. Wszystko przez zainteresowanie ze strony Lecha Poznań. Władze Lechii stawiają sprawę jasno i chcą od swojego zawodnika ostatecznej decyzji.
– Sytuacja z Ivansem jest złożona – zdradził Michał Lewandowski, rzecznik prasowy klubu. – Wania zwleka z deklaracją, czy dalej widzi swoją przyszłość w naszym klubie. Już kilka razy umawialiśmy się na finalne rozstrzygnięcia, ale za każdym razem prosił o nowy termin – dodał.
– W ciągu dwóch, trzech tygodni wszystko musi się wyjaśnić. Trudno przecież sobie wyobrażać, że będziemy inwestować w zawodnika, który nie wiąże z nami swojej przyszłości – zakończył Lewandowski.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.