Łukasz Teodorczyk nie jest już zawodnikiem Udinese. Polak rozwiązał swoją umowę z włoskim klubem.
Łukasz Teodorczyk od jakiegoś czasu zniknął z orbity zainteresowania. Polski zawodnik od wielu miesięcy nie gra. Swój ostatni mecz rozegrał w kwietniu tego roku w lidze belgijskiej, gdy był wypożyczony do RSC Charleroi. Ostatniego gola zdobył w lutym tego roku w Pucharze Belgii. Ostatnie ligowe trafienie Teodorczyka miało miejsce… w sezonie 2018/2019.
W drużynie Udinese nie miał kompletnie żadnej szansy na grę. Teraz postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i za porozumieniem stron rozwiązał umowę z włoskim klubem. Napastnik ma teraz własną kartę w ręku i może bez przeszkód szukać nowego pracodawcy.
Dokąd trafi? Chętnych nie zabraknie, choć zadanie znalezienia nowego klubu nie będzie łatwe. Teodorczyk nie ma w tej chwili żadnego ogrania. Najpewniej jest również pozbawiony formy. Gdy po raz ostatni występował na boisku, nie pokazywał nic szczególnego.
Media pisały o zainteresowaniu ze strony zespołów z Serie B oraz Belgii. Pojawiła się również plotka o Jagiellonii Białystok, jednak według naszych informacji, nie jest ona prawdziwa.
Oto następca Neuera. Nagelsmann wskazał pierwszego bramkarza Niemców na MŚ
Po tym, jak Manuel Neuer zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę, rozpoczął się casting na golkipera numer jeden w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Wiadomo już, na kogo padł wybór.