Łukasz Teodorczyk nie odejdzie podczas tego lata z Anderlechtu Bruksela. Przedstawiciel interesów zawodnika potwierdził, że jego podopieczny będzie w nowym sezonie nadal bronił barw popularnych „Fiołków”.
Łukasz Teodorczyk nigdzie się nie wybiera (fot. Reuters)
O możliwym transferze reprezentanta Polski do innego klubu spekulowano od dawna. W ostatnich miesiącach Teodorczyka łączono m.in. z Sevillą, West Hamem, Stoke City, Milanem czy też Fenerbahce. Turcy mieli złożyć nawet w jego sprawie dwie oferty, ale w Brukseli nie byli zadowoleni z ich wysokości.
Jak się okazało, sam Teodorczyk nie rozważa zmiany otoczenia. Potwierdził to Marcin Kubacki, jego agent, którego cytuje „La Derniere Heure”. – Zainteresowanie ze strony Fenerbahce nie ma żadnego znaczenia. Łukasz zostaje w Anderlechcie. Mogę to zagwarantować – powiedział.
Przypomnijmy, że Teodorczyk ma za sobą najlepszy sezon w swojej piłkarskiej karierze. W lecie 2016 roku został on wypożyczony do Anderlechtu z Dynama Kijów i praktycznie z marszu stał się kluczowych zawodnikiem „Fiołków”, strzelając gola za golem. Znakomita forma Polaka sprawiła, że w stolicy Belgii zdecydowali się na wykupienie napastnika za kwotę 4,5 miliona euro.
Podczas kampanii 2016-17 Teodorczyk wystąpił na wszystkich frontach w 53 spotkaniach, w których strzelił trzydzieści goli i zapisał na swoim koncie pięć asyst. Reprezentant Polski wywalczył tytuł króla strzelców ligi belgijskiej i poprowadził swój Anderlecht do mistrzostwa kraju.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.