Łukasz Piszczek opuścił ostatni trening Borussii Dortmund przed wieczornym meczem ligowym z Augsburgiem. Polski obrońca nadal nie doszedł do pełni sprawności po kontuzji mięśnia przywodziciela.
Łukasz Piszczek wciąż ma problemy z mięśniem przywodziciela (foto: Ł.Skwiot)
31-latek urazu doznał w trakcie spotkania z FC Koeln i musiał opuścić boisko już w 27. minucie. Jak się okazało, reprezentant Polski wciąż ma problem z przywodzicielem i nie wiadomo, czy Thomas Tuchel będzie mógł skorzystać z jego usług w trakcie meczu z Augsburgiem.
W obecnym sezonie Piszczek wystąpił na wszystkich frontach w osiemnastu spotkaniach w barwach Borussii Dortmund. W tym czasie udało mu się strzelić trzy gole i dołożyć do tego dorobku jedną asystę.
Piłkarz Legii Warszawa o Robercie Lewandowskim: Najlepszy napastnik w historii Bayernu
Robert Lewandowski ma za sobą piękną karierę w szeregach drużyny Bayernu Monachium. Mówił o niej były zawodnik Die Roten, a obecnie piłkarz Legii Warszawa.