Łukasz Piszczek opuścił ostatni trening Borussii Dortmund przed wieczornym meczem ligowym z Augsburgiem. Polski obrońca nadal nie doszedł do pełni sprawności po kontuzji mięśnia przywodziciela.
Łukasz Piszczek wciąż ma problemy z mięśniem przywodziciela (foto: Ł.Skwiot)
31-latek urazu doznał w trakcie spotkania z FC Koeln i musiał opuścić boisko już w 27. minucie. Jak się okazało, reprezentant Polski wciąż ma problem z przywodzicielem i nie wiadomo, czy Thomas Tuchel będzie mógł skorzystać z jego usług w trakcie meczu z Augsburgiem.
W obecnym sezonie Piszczek wystąpił na wszystkich frontach w osiemnastu spotkaniach w barwach Borussii Dortmund. W tym czasie udało mu się strzelić trzy gole i dołożyć do tego dorobku jedną asystę.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.