Luis Suarez spędzi w Nacionalu Montevideo zaledwie kilka miesięcy. Niebawem jego kontrakt wygaśnie, a on odejdzie z klubu.
Suarez może znów zagrać w Europie. (fot. Łukasz Skwiot)
Doświadczony napastnik wrócił do miejsca, w którym się wychował, pod koniec lipca, niespełna miesiąc po tym, jak skończyła się jego umowa z Atletico Madryt. Z ekipą ze stolicy ojczyzny związał się do końca bieżącego roku, ale wiadomo już, że opuści ją wcześniej.
– Kiedy rozgrywki ligowe się skończą, Suarez odejdzie. Tak jest skonstruowana jego umowa. Tak się umówiliśmy. On włożył ogromny wysiłek w to, żeby tu przyjechać. Mówię to, aby uniknąć generowania oczekiwań kibiców. Suarez wyjeżdża. Zapytaliśmy go o to ostatnio, a on odpowiedział nam to samo, co wcześniej – wyjawił na antenie ESPN Jose Fuentes, prezes Nacionalu.
Zmagania w lidze urugwajskiej zostaną zamknięte przed mundialem.
W tym sezonie Suarez wystąpił w ośmiu meczach Nacionalu. Zdobył cztery bramki i zanotował trzy asysty. Co czeka go po mistrzostwach świata? Niewykluczone że powrót do Europy. Po odejściu z Atletico Madryt 35-latek chciał zostać na Starym Kontynencie, ale ostatecznie się to nie udało. Może do dwóch razy sztuka?
Sytuacja w Meksyku jest bardzo napięta. Wskutek wojny z kartelami państwo jest na skraju wojny domowej. Za kilka miesięcy odbędą się tam mecze mistrzostw świata, czy Meksykanie stracą prawa organizacyjne?