Louis van Gaal nie poprowadzi już nigdy więcej żadnego klubu czy też reprezentacji. Jeden z najlepszych fachowców w historii futbolu ogłosił przejście na trenerską emeryturę.
Van Gaal przeszedł na emeryturę (fot. Reuters)
65-letni Holender poświęcił piłce nożnej całej swoje życie, najpierw jako piłkarz, a następnie jako trener. Po przejściu na drugą stronę barykady prowadził on takie kluby jak Ajax Amsterdam, FC Barcelona, AZ Alkmaar, Bayern Monachium oraz Manchester United.
Z Ajaksem udało mu się zdobyć m.in trzy mistrzostwa kraju, a także wygrać Ligę Mistrzów i Puchar UEFA. Jakby tego było mało, stołeczna drużyna sięgnęła jeszcze po Puchar Interkontynentalny, Superpuchar Europy czy gro krajowych pucharów.
Równie dobrze co w Amsterdamie, van Gaal poczynał sobie także w innych miejscach. Barcelonę doprowadził m.in. do dwóch mistrzostw Hiszpanii, Pucharu Króla i Superpucharu Europy, z Bayernem sięgnął po triumf w Bundeslidze i Puchar Niemiec, a z Manchesterem United wywalczył Puchar Anglii.
Jakby tego wszystkiego było mało, Louis van Gaal z powodzeniem prowadził także reprezentację Holandii, którą w 2014 roku doprowadził do trzeciego miejsca podczas mistrzostw świata w Brazylii.
– Nie mam ambicji, by zostać dyrektorem sportowym, czy występować w telewizji jako ekspert. Jestem już emerytem – przyznał van Gaal. – Mojej żonie należy się życie ze mną poza futbolem – dodał podczas wywiadu w programie VTBL.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.