Real
Madryt już oficjalnie ma nowego trenera. W czwartkowy wieczór Julen
Lopetegui został zaprezentowany jako szkoleniowiec, który
poprowadzi Królewskich w najbliższym sezonie.
Foto: Jegor Reznikow/Reuters
–
Wczoraj był najgorszy dzień mojego życia od czasu śmierci matki,
ale dzisiaj jest ten najszczęśliwszy – powiedział Lopetegui
podczas czwartkowej konferencji prasowej. – Wierzę, że jestem
gotowy na taką przygodę i wzięcie pod swoje skrzydła tak
wspaniałej grupy piłkarzy. Real aspiruje do zwycięstwa w każdych
rozgrywkach. W tym klubie czuję się częścią rodziny – dodał
51-letni szkoleniowiec, który przejmuje schedę po niespodziewanym odejściu Zinedine’a Zidane’a.
Wybór
nowego trenera dokonany przez prezesa Florentino Pereza wywołał
sensację. Real ogłosił nawiązanie współpracy z Lopeteguim tuż
przed finałami mistrzostw świata. Hiszpańska federacja piłkarska
zareagowała błyskawicznie, zwalniając w środę (dwa dni przed
meczem z Portugalią!) selekcjonera, który miał poprowadzić
reprezentację podczas mundialu w Rosji. W tej awaryjnej sytuacji
obowiązki Lopeteguiego przejął Fernando Hierro.
Lopetegui
wraca do klubu, który bardzo dobrze zna. Kiedyś był zawodnikiem
Los Blancos, natomiast już jako trener w sezonie 2008/09 prowadził
drużynę rezerw Królewskich.
Arbeloa zabrał głos po bójce w szatni Realu Madryt. „To ja jestem za to odpowiedzialny”
Konferencja prasowa Realu Madryt przed El Classico została zdominowana przez ostatnie zdarzenie z udziałem Fede Valverde oraz Aureliena Tchouameniego. Ostatnie wydarzenia w Los Blancos skomentował Alvaro Arbeloa.
Kuriozalna czerwona kartka w La Liga. Co zrobił bramkarz?! [WIDEO]
Czegoś takiego dawno nie widzieliśmy. Bramkarz Osasuny kompletnie stracił kontrolę i zagrał piłkę bardzo daleko od własnego pola karnego. Sergio Herrera otrzymał czerwoną kartkę.