10 meczów w lidze rosyjskiej wystarczyło, by Lokomotiw Moskwa został zobligowany do wykupienia Grzegorza Krychowiaka z Paris Saint-Germain. Jak donosi „Izwiestija”, stołeczny klub musi wykupić polskiego pomocnika, ale to wcale nie oznacza, że ten pozostanie w Rosji.
Lokomotiw musi wykupić Krychowiaka, ale… (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Krychowiak został wypożyczony do Lokomotiwu z PSG przed startem sezonu za milion euro. W umowie między klubami miała zostać zawarta specjalna klauzula, która mówił o tym, że jeśli reprezentant Polski będzie regularnie występował w ekipie mistrza Rosji, to ten będzie musiał go wykupić.
Od początku sezon 28-latek zagrał w 24 spotkaniach, ale to ligowe starcia są w tej wyliczance najważniejsze. „Izwiestija” uważa, że po przekroczeniu granicy dziesięciu ligowych meczów klamka zapadła i Lokomotiw został zobligowany do wykupienia Polaka z Paryża za kwotę 10 milionów milionów euro.
W całej sprawie jest jednak pewien istotny haczyk. Chodzi o stanowisko samego piłkarza. Jeśli bowiem Krychowiak uzna, że nie chce dalej występował w stołecznej drużynie – a ma taką możliwość – to Lokomotiw nie będzie musiał go wykupować.
Co postanowi sam zainteresowany? Tego na razie nie wiadomo, jednak faktem jest, że Moskwie jest bardzo ceniony i regularnie gra w piłkę, co nie było regułą podczas jego pobytu w Paryżu i West Bromwich, gdzie również był wypożyczony.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.