Joachim Loew ogłosił we wtorek nazwiska piłkarzy, którzy zostali powołani na marcowe zgrupowanie reprezentacji Niemiec. Ku zaskoczeniu komentatorów, w zespole zabrakło miejsce dla kilku znanych postaci, wielkich liderów kadry na przestrzeni ostatnich lat.
W reprezentacji Niemiec zachodzi zmiana pokoleniowa (fot. Łukasz Skwiot)
Powołań na zbliżające się mecze nie otrzymali m.in. Mats Hummels, Jerome Boateng czy Thomas Mueller. Selekcjoner ogłosił, że rozmawiał z piłkarzami Bayernu Monachium i podziękował im za lata gry w narodowych barwach. Loew chce jednak budować nowy zespół, wokół innych zawodników i dlatego uznał, że zmiany są konieczne.
– Przed nami rok zmian. Wyznaczyliśmy nowy kurs. Jerome, Thomasa i Mats zapisali piękną kartę w niemieckim futbolu, ale nie otrzymają kolejnych powołań – wyznał trener.
Bardzo krytycznie do takiego zachowania Loewa odniósł się Lothar Matthaeus, legenda niemieckiego futbolu. Jego zdaniem, to może bardzo negatywnie wpłynąć na graczy Bayernu przed bardzo ważnym spotkaniem z Liverpoolem w 1/8 finału Champions League.
– Nie chodzi o samą decyzję, ale o czas, w którym została ogłoszona. Został przecież ledwo tydzień do meczu z Liverpoolem – powiedział Matthaeus. – To zrozumiałe, że w pewnym momencie musi dojść do zmiany pokoleniowej, ale Mats, Thomas oraz Jerome będą mieć bardzo mało czasu, by pogodzić się ze skreśleniem z reprezentacji – dodał.
Przypomnijmy, że pierwsze starcie Liverpoolu Bayernu zakończyło się bezbramkowym remisem.