Niemcy zgodnie z planem pokonali w piątkowy wieczór Gibraltar, jednak rozmiary zwycięstwa i przede wszystkim styl w jakim je osiągnęli nie zadowolił Joachima Loewa.
Loew nie był zadowolony z postawy swoich podopiecznych
Gibraltar to absolutny kopciuszek europejskiego futbolu i drużyna, która we wcześniejszych meczach el. EURO 2016 przegrała z Polską (0:7), Irlandią (0:7) i Gruzją (0:3). Można się więc było spodziewać, że w Norymberdze dojdzie do kolejnego pogromu, jednak Niemcy nie potrafili się rozstrzelać i wygrali „zaledwie” (4:0).
Nic więc dziwnego, że Loew po końcowym gwizdku był daleki od optymizmu. – Nie. Nie jestem zadowolony. Mogę powiedzieć, że jestem daleki od zadowolenia – powiedział.
– Szczerze? Drużyna nie spełniła moich oczekiwań. Wymagałem od piłkarzy więcej – kontynuował. – Cztery gole strzelone w meczu z Gibraltarem to zdecydowanie za mało jak na zespół, który kilka miesięcy temu sięgnął po mistrzostwo świata – zakończył.
Niemcy po czterech kolejkach spotkań zajmują drugie miejsce w grupie eliminacyjnej (za Polską) z siedmioma punktami na koncie. Tyle samo mają w swoim dorobku Szkoci i Irlandczycy.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.