Liga Narodów 2020-21 wchodzi w drugą fazę. Dzisiaj rozpoczną się pierwsze mecze rewanżowe. Czy poznamy dziś zespół, który zapewni sobie awans albo będzie pewny spadku do niższej dywizji?
W dywizji A jedyną grupą, która dzisiaj przystąpi do rywalizacji będzie grupa 4, w której są Hiszpanie, Niemcy, Ukraińcy i Szwajcarzy. Czy w tej grupie poznamy jakiekolwiek końcowe rozstrzygnięcia?
Nie ma na to najmniejszych matematycznych szans. Hiszpania ma w dorobku 7 punktów, Niemcy o dwa mniej, Ukraina o cztery mniej, a Szwajcaria zamyka tabelę z jednym oczkiem na koncie. Dzisiaj La Roja zagra na wyjeździe z naszymi wschodnimi sąsiadami, a mistrzowie świata z 2014 roku podejmą u siebie Helwetów.
***
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w grupie 1 w dywizji C, gdzie różnice pomiędzy zespołami są znacznie większe. Liderem jest Czarnogóra, która ma komplet punktów. Na drugim miejscu jest Luksemburg, który ma sześć oczek, podium zamyka Azerbejdżan z dorobkiem trzech punktów, a na szarym końcu jest Cypr, który zanotował trzy porażki.
Mimo takich rozbieżności dzisiaj nie poznamy końcowych rozstrzygnięć w tej grupie, choć i tak wiele się może wyjaśnić. Jeśli Czarnogórcy pokonają dzisiaj Luksemburczyków, wówczas od awansu do dywizji B będzie dzielił ich tylko jeden punkt. Jeśli Cypr natomiast polegnie dzisiaj z Azerbejdżanem, wówczas będzie już jedną nogą w dywizji D.
***
A w dywizji D duże szanse na awans mają Wyspy Owcze, które śrubują rekord kolejnych meczów o stawkę bez porażki. Dzisiaj licznik wskazuje trzy spotkania o punkty z rzędu, w których Farerowie nie doznali porażki. Nigdy wcześniej nie udało się wykręcić takiej „serii”.
Rywalem Wysp Owczych dzisiaj będzie Andora, która zamyka tabelę. Jeśli Farerowie dziś wygrają, będą o krok od awansu do wyższej dywizji. W drugim meczu tej grupy Łotwa zmierzy się u siebie z Maltą. W grupie 2 natomiast Liechtenstein podejmie San Marino.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.