SSC Napoli było zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w starciu pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Włoska ekipa zmierzyła się na wyjeździe z Crveną Zvezdą Belgrad.
Było to bardzo ciekawe spotkanie z perspektywy polskich kibiców. W pierwszym składzie SSC Napoli znalazło się miejsce dla dwóch naszych zawodników. Od początku swoje szansy otrzymali Arkadiusz Milik oraz Piotr Zieliński.
Zgodnie z oczekiwaniami przewagę optyczną mieli przyjezdni. W pierwszej odsłonie gry SSC Napoli najbliżej zdobycia bramki było w 19. minucie. To wtedy Lorenzo Insigne oddał atomowe uderzenie, po którym piłka trafiła ostatecznie w poprzeczkę. Bardzo wiele szczęścia w tej sytuacji miał golkiper miejscowych.
Ostatecznie po 45 minutach gry mieliśmy bezbramkowy remis. Duża w tym zasługa bramkarza Crveny Zvezdy Belgrad, który w trudnych sytuacjach popisywał się znakomitymi interwencjami. Jedną z nich zatrzymał strzał Milika.
Druga część meczu także rozpoczęła się od optycznej przewagi SSC Napoli, które po prostu udowadniało swoją wyższość piłkarską nad gospodarzami. Jednak na tablicy wyników cały czas widniał bezbramkowy remis.
Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów po bezbramkowym remisie. Milik spędził na murawie pełne 90 minut, natomiast Zieliński został zmieniony w 75. minucie.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.
De Bruyne zmarnował rzut karny! Napoli znów bez punktów [WIDEO]
Napoli podtrzymało niezwykle przeciętną dyspozycję w tym sezonie Serie A, tym razem ulegając Venezii na wyjeździe. Remis mógł uratować Kevin De Bruyne, który jednak nie wykorzystał jedenastki.