Valencia zremisowała 1:1 z Schalke w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy tymi drużynami. Bramkę dla przyjezdnych z Niemiec strzelił były gwiazdor Realu Madryt, Raul Gonzalez.
Hiszpańskie media przed pojedynkiem Valencii i Schalke pisały tylko o jednym – powrocie Raul Gonzaleza do ojczyzny. Słynny napastnik przez lata był ikoną Realu Madryt, a w roku 2000 strzelił bramkę w finale Ligi Mistrzów, kiedy to Valencia przegrała z Królewskimi 0:3 na Stade de France w Paryżu.
Mecz dobrze rozpoczął się jednak dla Nietoperzy. Gola już w 17 minucie zdobył Roberto Soldado, były kolega Raula z czasów gry w Realu. Asystą w tej sytuacji popisał się Jeremy Mathieu. Raul wyrównał stan rywalizacji w 64 minucie spotkania, wykorzystując dobre podanie swojego rodaka, Jose Jurado. Schalke kończyło mecz w dziesiątkę, bowiem w doliczonym czasie gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Lukas Schmitz.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.