Tottenham zrobił, co do niego należało, i w drugiej kolejce Ligi Konferencji Europy wysoko wygrał z Murą. Kluczowe okazały się zmiany, jakich Nuno Espirito Santo dokonał po przerwie.
Dele Alli otworzył wynik meczu. (fot. Reuters)
Rywalizacja z przedstawicielem ligi słoweńskiej trafiła się Kogutom jak… ślepej kurze ziarno. Po bolesnej porażce w derbach północnego Londynu, która była trzecią kolejną przegraną w lidze, nad drużyną zebrały się ciemne chmury. Krytyka płynęła zewsząd i na wszystkich. Starcie z Murą stanowiło szansę na odwrócenie negatywnego trendu. Oczywiście na tyle, na ile to możliwe w meczu z dużo słabszym przeciwnikiem.
Tottenham musiał wygrać przekonująco i w dobrym stylu. Początek miał idealny. W 4. minucie Dele Alli wykorzystał rzut karny. W 8. było już 2:0, a z trafienia cieszył się Giovani Lo Celso.
Na początku drugiej połowy przewaga gospodarzy stopniała do jednego gola. Na listę strzelców wpisał się Ziga Kous.
Odpowiedź Nuno Espirito Santobyła imponująca. W jednej chwili wpuścił na boisko Harry’ego Kane’a, Lucasa Mourę oraz Heung-min Sona. Kilkadziesiąt minut później pierwszy miał w dorobku hat-tricka, pozostali dwaj po asyście, a Koguty prowadziły 5:1.
Taki wynik utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego. Tottenham odniósł wysokie zwycięstwo i awansował na pozycję lidera grupy G. Czas pokaże, czy znajdzie to odzwierciedlenie w formie ligowej.
Dziś losowanie Ligi Konferencji. Na kogo mogą trafić polskie kluby?
W piątkowe popołudnie odbędzie się losowanie par drużyn, które zmierzą się ze sobą o awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Rywali poznają między innymi polskie kluby.
Legia ponownie ukarana przez UEFA! To efekt wydarzeń podczas meczu ze Spartą
Wojskowi zostali ukarani karą finansową przez UEFA za głoszenie nieodpowiednich treści dla wydarzenia sportowego. Kwota do zapłaty wynosi blisko 14 tys. euro.