Jak do tej pory Liverpool FC zupełnie zawodził w tym sezonie Premier League. The Reds dzisiaj podejmowali West Bromwich Albion i odnieśli wymęczone zwycięstwo.
Po sześciu kolejkach Liverpool miał na swoim koncie zaledwie siedem punktów i zajmował odległe czternaste miejsce w tabeli. W dzisiejszym spotkaniu The Reds jednak nie zawiedli swoich kibiców.
Pierwszy gol w meczu Premier League padł w 45. minucie, kiedy Adam Lallana oddał skuteczne uderzenie. Przyjezdni wyrównali w 56. minucie. Rzut karny bez żadnych problemów wykorzystał Saido Berahino.
To jednak nie załamało gospodarzy. Po zaledwie czterech minutach Liverpool FC ponownie prowadził. Tym razem skutecznym strzałem popisał się Jordan Henderson i wynik 2:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka arbitra.
Manchester City spadnie z Premier League! Oto prognozowana kara
Manchester City może stanąć w obliczu jednej z najpoważniejszych kar w historii Premier League. Brytyjski dziennikarz ujawnił, jaki scenariusz może czekać 10-krotnych mistrzów Anglii.