Liverpool odrzucił ofertę Chelsea w sprawie zakupu Fernando Torresa – donosi „The Times”. The Blues oferowali za hiszpańskiego mistrza świata kwotę 35 milionów funtów, jednak działacze The Reds nawet nie rozpoczęli negocjacji twierdząc, że wychowanek Atletico Madryt pozostanie na Anfield.
Właściciel Chelsea, Roman Abramowicz od dawna jest fanem talentu „El Nino”, jak nazywany jest Torres. Liverpool ostatnimi czasy przeżywa poważny kryzys i sytuację chciał wykorzystać Rosjanin, sprowadzając mistrza świata na Stamford Bridge. Kontrakt Torresa jest jednak ważny jeszcze do 2013 roku, a The Reds nie mają zamiaru się go pozbywać. Wspomina się mimo wszystko o kwocie 50 milionów funtów, wpisanej w umowę Hiszpana, za którą mógłby on opuścić Merseyside.
Sam zainteresowany ostatnio jest w dobrej formie i nie wypowiada się na temat swojej przyszłości. Odkąd szkoleniowcem Liverpoolu został Kenny Dalglish, zastępując Roya Hodgsona, Torres trafił do siatki trzy razy w czterech meczach. Goli powinno być więcej, lecz sędzia niesłusznie anulował, wskazując pozycję spaloną, gola napastnika w meczu z Fulham. Właściciele The Reds nie tylko nie mają zamiaru pozbywać się Torresa, myśląc już o nowym kontrakcie swojej gwiazdy, ale także chcą dokupić Hiszpanowi godnego partnera, z którym mógłby stworzyć bramkostrzelny duet. Liverpool zagiął parol na snajpera Ajaxu Amsterdam, Luisa Suareza, jednak negocjacje w sprawie Urugwajczyka przeciągają się, choć gwiazdor mundialu wyraził chęć zmiany barw klubowych.
Dwóch graczy Spurs poprosiło agentów o znalezienie nowego klubu!
Mohammed Kudus oraz Xavi Simons nie kwapią się do pozostania w Tottenhamie na wypadek spadku z Premier League. Jeden i drugi poprosili swoich agentów o znalezienie im nowego klubu.
To on powinien objąć Manchester United? Legenda Liverpoolu nie ma wątpliwości
Zdaniem Jamiego Carraghera Czerwone Diabły powinny zainteresować się usługami Unaia Emery'ego. Były znakomity środkowy obrońca uważa, że to idealny kandydat na tak wielki klub.
Argentyński trener nie dla Manchesteru United? „Spodziewają się powrotu do byłego klubu”
Czerwone Diabły nie zatrudnią na stanowisko nowego trenera Mauricio Pochettino. Obecny selekcjoner reprezentacji Stanów Zjednoczonych ma po mundialu wrócić do byłego pracodawcy z Londynu.