W czwartkowy poranek gruchnęła wiadomość o bardzo prawdopodobnej przeprowadzce Mario Balotellego do Liverpoolu. Negocjacje w sprawie transferu są w toku, ale żeby reprezentant Włoch mógł trafić na Anfield, musi zostać spełniony szereg warunków.
Czy Balotelli zgodzi się na klauzulę „dobrego zachowania”?
O ile Liverpool i Milan porozumiały się już w kwestii kwoty odstępnego, która ma wynieść 16 milionów funtów, to wiadomo, że sam piłkarz nie przyjął jeszcze wszystkich warunków swojego kontraktu indywidualnego.
Nie chodzi jednak wcale o wysokość zarobków „Super Mario”. Na Anfield doskonale znają przeszłość Balotellego i chcą wpisać do jego umowy klauzulę tzw. „dobrego zachowania”. Ma to być specjalny zapis, który ostudzi zapały Włocha, gdyby przyszło mu do głowy zachować się w sposób skrajnie nieodpowiedni.
Gdyby napastnik złamał regulamin klubowy lub w jakiś inny sposób podpał Brendanowi Rodgersowi, to czekają go bardzo dotkliwe kary finansowe. Nieoficjalnie wiadomo, że Balotelli nie jest wielkim zwolennikiem parafowania takiej klauzuli.