FC Barcelona podejmowała w dzisiejszym spotkaniu ligi hiszpańskiej Levante UD. Kataloński zespół chciał wygrać za wszelką cenę, aby świętować już zdobycie kolejnego mistrzowskiego tytułu.
Przed dzisiejszym spotkaniem FC Barcelona miała sześć punktów przewagi nad Atletico, ale o jeden mecz rozegrany mniej. To oznaczało, że zwycięstwo nad Levante UD zapewniłoby katalońskiemu gigantowi kolejne mistrzostwo w historii.
Pomimo tak ogromnej szansy w ekipie Barcelony nikt nie nastawiał się na wielkie świętowanie. Katalończycy byli bowiem przed półfinałowym starciem w Lidze Mistrzów z Liverpoolem. Ten hit w Champions League rozegrany zostanie już w środę.
Zgodnie z oczekiwaniami przewaga Barcelony od pierwszych minut była przygniatająca. Gospodarze tworzyli sobie okazje bramkowe, a Philippe Coutinho obił nawet poprzeczkę bramki Levante. Po 45 minutach gry utrzymywał się jednak bezbramkowy remis.
Na pierwsze trafienie w tym spotkaniu musieliśmy zaczekać do 62. minuty. To wówczas Arturo Vidal bardzo dobrze dograł do Lionela Messiego, który z kilku metrów po prostu nie mógł się pomylić i zdobył bramkę dla Barcelony.
To było jedyne trafienie w tym spotkaniu, ale ono wystarczyło. FC Barcelona wygrała, zainkasowała komplet punktów i dzięki temu zapewniła sobie kolejne mistrzostwo Hiszpanii w historii.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.