Początek grudnia to czas podwyższonego
tempa we francuskich rozgrywkach. W Nicei piłkarze Claude’a Puela podejmą w piątek wieczorem Paris Saint-Germain, inaugurując tym samym trzecią serię spotkań w
przeciągu siedmiu dni.
Po
wtorkowym bezbramkowym remisie w Angers, Paryżanie znów zagrają na wyjeździe.
Tym razem, rywalem podopiecznych Laurenta
Blanc będzie piąta w tabeli Nicea. Gospodarze nieco obniżyli loty,
zdobywając w ostatnich dwóch spotkaniach tylko jeden punkt. Zespół z Allianz
Riviery udowodnił już jednak w tym sezonie, iż znakomicie radzi sobie w konfrontacjach
z bardziej renomowanymi rywalami. Nicea może się pochwalić zwycięstwem z
Saint-Etienne (4:1), Marsylią (1:0) czy Lyonem (3:0). Co więcej, najmłodszą
drużyna w Ligue 1 plasuje się tuż za PSG pod kątem najlepszego ataku w lidze.
Jedenastka Claude’a Puela zdobyła w
tym sezonie trzydzieści bramek, o siedem mniej niż Paryżanie.
Nicea nie będzie
więc łatwym kąskiem dla Paryżan, choć ci ostatni nie przegrali na wyjeździe od
ponad ośmiu miesięcy. W szeregach gości nie zagrają kontuzjowani Marco Veratti,Gregory Van der Wiel oraz Javier
Pastore. Pod znakiem zapytania stoi również udział Blaise’a Matuidiego i Layvina
Kurzawy – obaj piłkarze narzekają na drobne urazy. W jedenastce PSG tym
razem od pierwszych minut powinniśmy zobaczyć Zlatana Ibrahimovića. Dziś wieczorem Szwedzki napastnik stanie
przed szansą pobicia rekordu Mustaphy
Dahleba. Ten ostatni zdobył 85 bramek dla PSG w Ligue 1 i wciąż pozostaje
najlepszym strzelcem klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej.
W sobotę ciekawie zapowiada się mecz na Stade Gerland, gdzie drugie w tabeli Angers
zmierzy się z Olympique Lyon. Czy po wywalczonym w bólach remisie z PSG
rewelacyjny beniaminek zdoła ponownie wyrwać punkty w starciu z drugim zespołem
poprzedniego sezonu? Po trzech spotkaniach bez zwycięstwa, piłkarze i kibice
Lyonu będą z kolei liczyć na przełamanie. Porażka z bezpośrednim konkurentem o
miejsce na podium może nieco skomplikować ich sytuację w tabeli.
Fatalnym w
skutkach może być natomiast kolejny niekorzystny wynik Bordeaux. W niedzielę Żyrondyści zagrają u siebie z Guingamp.
Seria czterech meczów bez wygranej stawia trenera Sagnola w wyjątkowo delikatnej pozycji. Piłkarze Bordeaux zdobyli
zaledwie osiemnaście punktów w szesnastu spotkaniach, co jest najgorszym
wynikiem od sezonu 1995/96. W końcu, siedemnastą kolejkę zakończy mecz na Stade
Geoffroy-Guichard, gdzie Zieloni zagrają
z Rennes Kamila Grosickiego. Choć
jest obecnie najlepszym strzelcem w swoim zespole, Polak wciąż nie zagościł na
stałe w wyjściowym składzie Rennes. W czwartek Bretończycy przegrali u siebie z
Marsylią (0:1), a Grosicki oglądał
początek spotkania z perspektywy ławki rezerwowych. Czy tym razem Grosik
rozpocznie mecz od pierwszej minuty? Transmisja spotkania o godz 20:55 na
kanale Eleven Sports.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.