We
wtorkowy wieczór rozegrano zaległe spotkanie 27. kolejki ligi
francuskiej pomiędzy Nimes a Stade Rennes. Mecz zakończył się
zwycięstwem 3:1 gospodarzy.
Zawody
rozegrane na obiekcie Stade des Costieres rozpoczęły się udanie
dla gospodarzy. Nimes prowadziło od 24. minuty: Teji Savanier z
rzutu wolnego dośrodkował w pole karne, a Renaud
Ripart zaskoczył bramkarza ładnym uderzeniem głową.
Końcówka
pierwszej połowy była już mniej radosna dla Nimes. W 40. minucie
obrońca Herve Lybohy skierował piłkę do własnej bramki i było
1:1. Już w doliczonym czasie gry czerwoną kartkę za brutalny faul
obejrzał Anthony Briancon.
Niespodziewanie
układ sił na murawie wyrównał się po zaledwie 180 sekundach. Tuż
przed przerwą drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką
ukarany został kapitan Stade Rennes, Benjamin Andre.
Podczas
drugiej połowy Nimes rozstrzygnęło losy rywalizacji na swoją
korzyść. W 55. minucie gry napastnik Denis Bouanga dał gospodarzom
prowadzenie pięknym uderzeniem sprzed pola karnego. Wynik
rywalizacji na 3:1 dla drużyny trenera Bernarda Blaquarta ustalił w
72. minucie Antonin Bobichon.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.