Zwycięską bramkę rywale warszawskiej drużyny zdobyli cztery minuty przed końcem spotkania dzięki trafieniu Savalnieksa. Wcześniej Zirnis z Metalurgsa obejrzał czerwoną kartkę.
Do przerwy na boisku w Jeglavie utrzymywał się remis. Gospodarze objęli prowadzenie, a ekipa z Lipawy wyrownała po uderzeniu Baguzisa.