Mająca już zapewniony udział 1/16 finału Ligi Europy – Legia Warszawa w ostatnim meczu fazy grupowej grała na wyjeździe z Hapoelem Tel Awiw. W Izraelu legioniści przegrali 0:2.
Wobec pewnego już awansu do kolejnej fazy rozgrywek trener warszawskiej drużyny – Maciej Skorża dał szanse występu kilku zawodnikom, którzy dotychczas rzadko mieli okazje do zaprezentowania swoich umiejętności. Od pierwszych minut w składzie Legii wystąpili m.in. Wojciech Skaba, Jakub Rzeźniczak, Daniel Łukasik i Janusz Gol.
Po spokojnym i w miarę wyrównanym początku spotkania, z czasem przewagę zyskiwali gospodarze.
Niespełna kwadrans przed końcem pierwszej połowy prowadzenie objął zespół miejscowych. Z rzutu wolnego sprytnie uderzył Salim Toama, futbolówka przeleciała nad murem i wpadła do bramki będącego bez szans w tej sytuacji Skaby.
Uskrzydleni zdobytą bramką gracze Hapoelu jeszcze przed przerwą kilkukrotnie próbowali pójść za ciosem, ale ani oni, ani też warszawiacy do siatki rywala w pierwszej połowie już nie trafili. Po pierwszej odsłonie spotkania było 1:0 dla Izraelczyków.
Po zmianie stron więcej ochoty do gry mieli goście, którzy musieli gonić wynik. Kolejne akcje powodzenia jednak nie przynosiły, dlatego Skorża w 60. minucie zdecydował się na pierwszą zmianę. Łukasika na boisku zastąpił Rafał Wolski.
Dwie minuty później za faul na Michale Żyro drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Shish i od tego momentu warszawiacy grali z przewagą jednego zawodnika.
Niestety dla polskich kibiców nie ułatwiło to zadania legionistom, ponieważ w 76. minucie było już 2:0 dla Hapoelu. Dobrą akcję Tamuza, wykończył Yadin pokonując Skabę strzałem w okienko.
W ten oto sposób Legia w ostatnim meczu w roku 2011 przegrała z Hapoelem Tel Awiw 0:2. W drugim spotkaniu tej grupy PSV Eindhoven wygrało z Rapidem Bukareszt 2:1.
Hapoel Tel Awiw – Legia Warszawa 2:0 (1:0) 1:0 Toama (33′) 2:0 Yadin (76′)
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.