Na grę w III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy szansę mają trzy polskie drużyny – Lech Poznań, Legia Warszawa i Ruch Chorzów. Dzisiaj w Nyonie odbyło się losowanie i nasze kluby poznały potencjalnych rywali.
Lech i Legia podczas piątkowego losowania były rozstawione. Ruch nie miał takiego przywileju i mógł już na tym etapie eliminacji trafić nawet na Inter Mediolan. Oto „polskie” pary w III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy:
Szachtior Soligorsk/SV Ried – Metalurgs Lipawa/Legia Warszawa
Ruch Chorzów/Metalurg Skopje – Metalurgi Rustawi/Viktoria Pilzno
Po losowaniu najmniej zadowoleni mogą być ludzie związani z Ruchem Chorzów. Jeżeli Niebiescy awansują, to prawdopodobnie trafią na Viktorię Pilzno. W poprzednim sezonie czeski zespół występował w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
W II rundzie eliminacyjnej do tej pory rozegrane zostały pierwsze mecze. Lech zremisował 1:1 z Khazarem Lenkoran. Legia także zremisowała ze swoim rywalem – Metalurgsem Lipawa. Mecz zakończył się wynikiem 2:2. Z kolei Ruch Chorzów ograł 3:1 Metalurg Skopje.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.