Za nami pierwszy mecz 1/16 finału Ligi Europy. Olympiacos Pireus pokonał na wyjeździe Rubin Kazań 1:0 i postawił się w niezwykle korzystnej sytuacji przed spotkaniem rewanżowym.
Mecz w Rosji miał niezwykle dramatyczny przebieg. Toczone przy niezwykle niskiej temperaturze zawody bardzo mocno rozgrzały kibiców, którzy zdecydowali się pojawić na stadionie. Na pierwszego gola musieli oni jednak czekać aż do 71. minuty, kiedy to do bramki Rubina trafił David Fuster Torrijos.
Dopiero po tym trafieniu, emocje rozgorzały na dobre. Kilka chwil po golu Fustera, z boiska wyleciał jego klubowy kolega Balszs Megyeri. Jakby tego było mało, w 76. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, którego nie zdołał jednak wykorzystać Natcho. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i Olympiacos postawił bardzo ważny krok na drodze do 1/8 finału.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.