Bo chyba nie można inaczej nazwać cen biletów, jakie ustaliło kierownictwo warszawskiej Legii na fazę grupową Ligi Europy. Najtańsza wejściówka kosztować będzie niespełna 60 zł!
Ceny na pozostałych trybunach wahają się od 81 do 150 zł. Wygląda na to, że prezesom nie za bardzo zależy na zapełnieniu Pepsi Areny – czytamy na łamach Faktu.
Dziennik przeanalizował ceny obowiązujące na innych stadionach, na których odbywać się będą mecze nie tyle Ligi Europy, co Ligi Mistrzów. W zdecydowanie najlepszej sytuacji są fani chorwackiego Dinama Zagrzeb. Oni za najtańszą wejściówkę płacą 1 kunę, czyli około… 50 groszy. Powody do zadowolenia mają również sympatycy BATE Borysów (zagrają w grupie z Barceloną i Milanem), którzy muszą wyłożyć na bilety od 6 do 12 zł. Podobne ceny są też w Doniecku, gdzie rozgrywa swoje mecze Szachtar.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.