W czwartek o 19:30 w rewanżowym meczu III rundy eliminacji Ligi Europy Śląsk Wrocław zagra na wyjeździe z Lokomotiwem Sofia. W pierwszym meczu odnotowano bezbramkowy remis.
– Zamierzamy stworzyć dobre widowisko. Musimy zagrać ofensywnie i zadbać o to, by uniknąć nerwowego początku. Wszyscy pamiętamy co wydarzyło się w Dundee, dlatego nie możemy sobie pozwolić, aby podobny scenariusz się powtórzył. Naszym celem jest awans do kolejnej rundy – oznajmił Lenczyk.
Przypomnimy. W pierwszym starciu obu drużyn, Śląsk mimo wyraźniej przewagi, nie zdołał jej udokumentować zdobyczą bramkową. Problemem gospodarzy okazała się wówczas tragiczna skuteczność. Zespół wicemistrza Polski myśląc o korzystnym rozstrzygnięciu, musi więc poprawić ten element gry oraz zagrać uważnie w obronie.
Lokomotiw to czwarta drużyna ligi bułgarskiej zeszłego sezonu. Jej budżet porównywalny jest z tym, jakim obecnie dysponuje Podbeskidzie Bielsko-Biała. Sportowe atuty, także są po stronie Śląska Wrocław. Ewentualny brak awansu polskiego zespołu do następnej fazy gier będzie zatem sporą niespodzianką.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.