W środę Robert Lewandowski nie dokończył spotkania z Olympiakosem Pireus z powodu kontuzji. Dzień później napastnik Bayernu mógł odetchnąć z ulgą – to nic poważnego.
Kontuzja Roberta Lewandowskiego nie jest poważna (foto: Łukasz Skwiot)
Lewandowski spotkanie z grecką ekipą tradycyjnie rozpoczął w pierwszym składzie. Zakończył je jednak bez zdobyczy bramkowej i w dodatku przedwcześnie. Jak okazało się po meczu, zmiana nie była spowodowana przeciętną grą Polaka, a kontuzją.
Menedżer piłkarza, Cezary Kucharski, na Twitterze poinformował, że snajper Bayernu skręcił kostkę. Po spotkaniu 27-latek był jednak dobrej myśli. – Mam nadzieję, że do meczu z Darmstadt się wyleczę. W czwartek będę miał badania – powiedział dziennikowi „Bild”.
Piłkarz przeszedł już niezbędne testy, które nie wykazały poważnego urazu. Polak podkręcił staw skokowy, a odpoczywać będzie jedynie kilka dni. W takim wypadku najprawdopodobniej nie zagra w sobotę z Darmstadt.
Na eliminacyjne mecze reprezentacji Polski będzie jednak gotowy. Biało-czerwonych w październiku czekają bardzo ważne starcia ze Szkocją oraz Irlandią.
tboc, PiłkaNożna.pl źródła: bild.de / Łączy nas piłka
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.