Reprezentacja
Polski bardzo dobrze radzi sobie na mistrzostwach Europy we Francji,
jednak jak na razie nie jest to turniej Roberta Lewandowskiego.
Podczas Euro 2016 kapitan biało-czerwonych nie zdobył jeszcze
żadnej bramki. Czy w ćwierćfinałowym starciu z Portugalią
najlepszy polski piłkarz wreszcie wpisze się na listę strzelców?
Robert Lewandowski pracuje dla zespołu, ale podczas Euro 2016 nie strzelił jeszcze gola (foto: Ł. Skwiot)
Robert
Lewandowski nie zdobył bramki w żadnym z siedmiu ostatnich
występów w drużynie narodowej. Kapitan reprezentacji Polski po raz
ostatni posłał piłkę do siatki rywala w listopadzie ubiegłego
roku, kiedy zespół trenera Adama Nawałki grał towarzysko z Islandią w
Warszawie (Polacy zwyciężyli 4:2, a Lewy zdobył dwie bramki).
Od
tamtej pory Polska z Lewandowskim w składzie mierzyła się w
meczach towarzyskich kolejno z Serbią, Finlandią i Holandią, a
także już w finałach Euro 2016 z Irlandią Północną, Niemcami,
Ukrainą oraz Szwajcarią. Po drodze były jeszcze sparingi z
Czechami i Litwą, ale w nich napastnik Bayernu Monachium nie
wystąpił.
Czy
w czwartkowym meczu z Portugalią najlepszy polski piłkarz przełamie
się i zdobędzie swoją pierwszą bramkę dla reprezentacji w 2016
roku? Lewandowski już nie raz udowadniał, że jest stworzony do
wielkich spotkań, a za takie trzeba przecież uznać historyczny dla
Polski ćwierćfinał mistrzostw Europy.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.