W ostatnich tygodniach lawina krytyki spadła na Roberta Lewandowskiego. Polskiemu napastnikowi niemieckie media wytykały brak skuteczności. Na szczęście ten zarzut jest już nieaktualny.
Rzeczywiście wcześniej skuteczność Lewandowskiego pozostawiała wiele do życzenia. Jednak Polak już w poprzedniej kolejce poprawił humor sobie oraz swoim kibicom. Snajper Bayernu Monachium strzelił gola w meczu z Hamburger SV, a jego zespół wygrał wówczas aż 8:0.
W dzisiejszym meczu z SC Paderborn Lewandowski wybiegł oczywiście w pierwszym składzie. Bayern wyszedł na prowadzenie w 24. minucie. Arjen Robben, któremu często zarzuca się zbyt egoistyczną postawę, dobrze dograł do Lewandowskiego, który wykorzystał dogodną okazję.
Kilkanaście minut później Lewandowskiego kapitalnym dograniem obsłużył Franck Ribery. Polak tylko dostawił nogę i w łatwej sytuacji strzelił gola na 2:0.
W 62. minucie Florian Hartherz obejrzał czerwoną kartkę, a po chwili Arjen Robben wykorzystał rzut karny. Przewaga Bayernu nie podlegała dyskusji i ostatecznie przyjezdni wygrali aż 6:0.
Leszczyński o swoich początkach w Niemczech. ,,Wszyscy są bardzo mili i pomagają mi…”
Jan Leszczyński dobrze odnalazł się w Bundeslidze. Polak zdradza, że dostał duże wsparcie od kolegów z drużyny. 19-latek nie może się doczekać kolejnych występów.