Lewandowski znowu bohaterem! 101 goli Polaka w Bundeslidze
Po kapitalnym meczu rozegranym z Wolfsburgiem oczy wielu kibiców na całym świecie dzisiaj ponownie skierowane były na Roberta Lewandowskiego. Polak przez ostatnie dni znajdował się w centrum zainteresowania, a dzisiaj nie zawiódł oczekiwań.
Zaledwie dziewięć minut Lewandowski potrzebował w meczu z Wolfsburgiem na strzelenie pięciu goli. O tym nieprawdopodobnym wyczynie informowały media na całym świecie, a polski napastnik przeszedł do historii futbolu.
Dzisiaj Bayern zmierzył się na wyjeździe z 1.FSV Mainz. Lewandowski ponownie w swojej karierze stanął przed ogromnym wyzwaniem. Polak miał na swoim koncie 99 trafień w meczach Bundesligi i dzisiaj chciał zdobyć bramkę numer 100.
Lewandowski wybiegł dzisiaj w pierwszym składzie Bayernu. Pierwsza część spotkania rozgrywanego w Moguncji była nieco senna i zakończyła się bezbramkowym remisem. Doskonałą okazję zmarnował Thomas Mueller, który w 20. minucie nie wykorzystał rzutu karnego.
Na początku drugiej połowy pokazał się Lewandowski. Polak wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie i precyzyjnym uderzeniem głową pokonał Lorisa Kariusa. Radość polskiego napastnika gola numer 100 w Bundeslidze była ogromna.
Po tym trafieniu Lewandowski był jeszcze aktywniejszy i widoczny. W 63. minucie snajper Bayernu z łatwością minął bramkarza Mainz i skierował piłkę do pustej bramki.
Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Bayernu 3:0.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.