Czy Robert Lewandowski zasłużył sobie na Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza świata? Wszystko wskazuje na to, że tak. Podobnego zdania jest selekcjoner reprezentacji Polski, Jerzy Brzęczek.
Byłby głównym faworytem do zdobycia Złotej Piłki (fot. Grzegorz Radtke / 400mm.pl)
Napastnik Bayernu Monachium wygrał w sezonie 2019-20 praktycznie wszystko, co tylko można było wygrać. Jego drużyna triumfowała w rozgrywkach Bundesligi, Pucharu Niemiec i Champions League, a w każdych z nich Lewandowski sięgał po koronę króla strzelców.
Na dystansie całej kampanii „Lewy” zdobył 55 goli i utrzymywał się wyśmienitej formie. Nie mogło więc dziwić, że to właśnie polskiego napastnika wymieniano w pierwszym szeregu kandydatów do sięgnięcia po Złotą Piłkę „France Football”.
Problem w tym, że redakcja francuskiego magazynu uznała, że w roku naznaczonym pandemiczną przerwą nie można miarodajnie ocenić występów wszystkich zawodników i dokonać wyboru tego najlepszego. Wielu z takim stawianiem sprawy się nie zgadza i uważa, że gdyby nagroda została przyznana, to przypadłaby w udziale właśnie Lewandowskiemu.
W gronie tych, którzy stoją za napastnikiem jest wspomniany Jerzy Brzęczek. – Rozmawiałem z Robertem podczas fazy finałowej Ligi Mistrzów i również po finale. Wielkie gratulacje dla niego za kapitalny sezon i dla Bayernu Monachium – powiedział.
– Pobił wszystkie rekordy, sięgnął po najważniejsze trofea w piłce klubowej. Zdecydowanie zasłużył na nagrodę dla najlepszego zawodnika świata za miniony sezon – dodał.
Robert Lewandowski nie zagra w najbliższych meczach reprezentacji Polski. Biało-czerwoni na początku września zmierzą się z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną.
Kluczowy piłkarz reprezentacji kontuzjowany! Baraże coraz bliżej
Nienajlepsze informacje docierają do nas z Wysp. Jedna z najjaśniejszych gwiazd reprezentacji doznała urazu tuż przed zbliżającymi się coraz większymi krokami barażami o mundial. Sprawdź, o kim mowa!